Po siódme - nie kradnij :-)

Desire

Duszę ukrywam  w tym co poprawne
A ciało krępuję w letniej sukience
Nieśmiałość zatopię w kieliszku wina
Dzisiaj pozwalam sobie na więcej

Zaciągam się Tobą jak papierosem
Zuchwale przesuwam wszystkie granice
Jutro i tak to z pamięci wymażesz
Jak teraz z rozkoszy bezwstydnie krzyczę

Złożę ofiarę za wszystkie grzechy
Wrócę pośpiesznie do codzienności
Zetrę ze skóry wyrzuty sumienia
Założę maskę obojętności

A kiedy znowu wrócisz tak nagle
Żeby otworzyć rozkoszy bramy
Ja bez namysłu przekręcę zamek
Mówiąc że my się przecież nie znamy

Podziel się opinią