Po siódme - nie kradnij :-)

Miłość?

Mówiłeś, że pragniesz uchylić mi nieba
A dałeś nieboskłon przebity piorunami

Przyszedłeś z naręczem kwiatów pachnących
Ja dłonie zraniłam ostrymi kolcami

Wmawiałeś,  że jestem Twoim aniołem
A co dzień mi skrzydła brutalnie podcinałeś

Twierdziłeś że tylko prawda nas wyzwoli
I nawet wtedy bezczelnie kłamałeś

Złożyłeś przysięgę, że to już na zawsze
Lecz była ona krótkoterminowa

Myślałam, że zabić można tylko nożem
Dziś wiem, że brutalniej zabijają słowa

grafika: allswalls.com

Podziel się opinią