Desire

Duszę ukrywam  w tym co poprawne
A ciało krępuję w letniej sukience

Nieśmiałość zatopię w kieliszku wina
Dzisiaj pozwalam sobie na więcej

Zaciągam się Tobą jak papierosem
Zuchwale przesuwam wszystkie granice

Jutro i tak to z pamięci wymażesz
Jak teraz z rozkoszy bezwstydnie krzyczę

Złożę ofiarę za wszystkie grzechy
Wrócę pośpiesznie do codzienności

Zetrę ze skóry wyrzuty sumienia
Założę maskę obojętności

A kiedy znowu wrócisz tak nagle
Żeby otworzyć rozkoszy bramy

Ja bez namysłu przekręcę zamek
Mówiąc że my się przecież nie znamy

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuując korzystanie z witryny, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close