Silhouette of love

Stworzyłam Cię w bezsenną noc
Dłońmi nadałam pierwszy kształt

Szeptem muskałam ciszy toń
To miał być mój na ziemi raj

Niespodziewanie sprawił ktoś
Że w jawę się zmieniły sny

I bez pytania, czy mam chęć
Nagle się pojawiłeś ty

Śmiało prowadzisz w nowy dzień
Namawiasz by nie patrzeć wstecz

Kłamstwom zadajesz szybką śmierć
Ułudzie krzyczysz głośne “precz” !

Zabawne jaki słodki smak
Może mieć życia nowy sens

Częstujesz tym, co zgrabił los
Podając szczęścia duży kęs

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuując korzystanie z witryny, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close